Wyobraź sobie, że stajesz codziennie rano przed lustrem i… uśmiechasz się do siebie.

 

Twoja twarz w końcu wygląda na tyle, na ile czujesz się w sercu.

Skóra odzyskała naturalny, piękny blask i zmarszczek jest jakby mniej…

Nie myślisz (jak zwykle): „coś muszę zrobić, ten krem już nic nie daje, moja skóra jest szara, wiotka, a te zmarszczki na czole doprowadzają mnie do szału… kiedy to się stało?”

 

Myślisz o tym, co Cię dziś czeka, z jakimi wyzwaniami się zmierzysz i w jaki sposób umilisz sobie życie…

Bo przecież nie myślisz o tym, jak wyglądasz i co zrobić, żeby wyglądać lepiej. To już masz przecież ogarnięte..

 

Podoba Ci się ta wizja? To nie utopia. Zapewniam Cię, że osiągniesz to łatwiej niż świetną figurę. Bez aż takiego wysiłku. Szybko, bezpiecznie i – co najważniejsze- skutecznie.

Jeśli teraz korzystasz z częstych zabiegów kosmetycznych, skrupulatnie nakładasz wyszukane kremy i stosujesz domowe maseczki, to co powiedziałabyś, na zamianę tego na 3 zabiegi na rok. Tylko tyle. Żebyś cieszyła się piękną skórą przez cały rok bez większego wysiłku!

Może myślisz, że wystarczy zwiększyć działania domowo-kosmetyczne i to przyniesie efekt. To jest prawda, ale tylko w młodości. Z upływem czasu, pomimo tego, że poświęcasz na pielęgnację coraz więcej czasu i pieniędzy – niestety efektów brak. Wręcz przeciwnie – wciąż wydaje Ci się, że Twoja skóra za Tobą „nie nadąża”.

 

Najlepsze efekty uzyskujemy wtedy, kiedy kobieta zjawia się u mnie odpowiednio wcześnie.

 

 

Często słyszę od moich klientek, że gdyby przyszły wcześniej – chętnie przeznaczyłyby niepotrzebnie wydane pieniądze chociażby na wyjazd z rodziną.

 

Na pierwszej konsultacji tylko rozmawiamy…    o możliwościach medycyny estetycznej, o tym, co Ci najbardziej przeszkadza, o tym, co ja widzę. Następnie ustalamy, co w Twoim konkretnym przypadku – wieku, wyglądu i możliwości finansowych (tak, każdy ma budżet…) – da najlepszy z możliwych efektów.

Dopiero po takiej wizycie, uzbrojona w wiedzę „od źródła”, podejmujesz decyzję. Zapewniam Cię, że dobrą.

Po naszej współpracy wyglądasz naturalnie, tylko ciut lepiej. Twarz jest pogodna i promienna. Jak po urlopie czy weekendzie w Spa. I nikt nie będzie wiedział, że Ci w tym trochę pomogłam…

 

 

Gwarantuję, że nie będziesz wyglądać, jak wszystkie panie z telewizji z ustami niepasującymi do twarzy i policzkami wypchanymi wagonem wypełniacza.

 

 

I naprawdę nie trzeba mieć góry złota i być celebrytką, żeby to mieć.

 

Wystarczy odłożyć 6 zł dziennie, żeby cieszyć się piękną skórą przez cały rok. Gładkie czoło – to następne 4 zł… Czy to naprawdę tak dużo za rok naturalnej, pogodnej twarzy o promiennej skórze?

 

 

Pomyśl proszę, ile w ciągu miesiąca wydałaś na pielęgnację twarzy? Policz wszystko. Może okazać się, że przyznasz rację moim klientkom – że u mnie jest w sumie taniej, a co najważniejsze- widać wymierny efekt tych wydanych kwot…

Poza tym warto zauważyć, że cena usługi zawsze jest wypadkową doświadczenia, wiedzy oraz jakości materiałów. Moją wiedzę potwierdzają wiarygodne dyplomy i certyfikaty oraz twarze moich klientek. Stosuję też tylko certyfikowane preparaty- czyli skrupulatnie przebadane pod kątem bezpieczeństwa i skuteczności.

 

 

Nigdy nie pozwoliłabym sobie podjąć ryzyka i użyć preparatu bez dopuszczenia do tego rodzaju zabiegów, ponieważ mam świadomość, jak jest to niebezpieczne.

 

Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi taniej. Mezoterapię, modelowanie ust, elewację domu, kafelki w łazience. Tylko czy lubisz ryzykować? Z mojego doświadczenia muszę przyznać, że takie skróty kosztowały mnie zawsze docelowo więcej – czasu i pieniędzy. A do tej pory źle położone płytki przed domem od 15 lat sprawiają, że moja tendencja do oszczędzania na dobrej jakości (tym samym zwiększając ryzyko!) zmalała…Nie wszystkie źle wykonane zabiegi preparatami z allegro można poprawić. Czasem niestety są to zmiany nieodwracalne… A klientka uzyskuje efekt odwrotny do zamierzonego.

 

I ostatnie już pytanie, które często pojawia się na pierwszej wizycie – czy to boli?

 

Owszem, do przyjemności nie należy. Są takie zabiegi jak peelingi, które są bezbolesne. Są takie zabiegi jak wypełnianie bruzd i usuwanie zmarszczek mimicznych czoła – nieprzyjemne, ale tylko trochę.

Najbardziej bolesnym zabiegiem jest mezoterapia – tu wspomagam się specjalnie robionym znieczuleniem. Pomimo tego, że nie jest to zabieg przyjemny, moje klientki wracają po roku. Dlaczego? Ponieważ widzą efekty i chcą się naturalnie i pięknie starzeć, wykorzystując wszystkie dostępne metody cywilizacji. Tak więc farbują i obcinają włosy, dbają o paznokcie i korzystają z zabiegów medycyny estetycznej.

 

Ostatnio usłyszałam, że usta, które modelowałam to nie zwykły zabieg, tylko dzieło sztuki. Takie opinie dodają mi skrzydeł i sprawiają, że moje podejście do zabiegów medycyny estetycznej sprawdza się.

 

 

Ze mną możesz być tylko lepszą wersją samej siebie. Nikim innym.

 

Jeśli chcesz wyglądać nienaturalnie, mieć usta większe niż Ci pasują, bezmimiczne czoło i twarz jak maskę- to ja Ci tego nie zrobię. Musisz skorzystać z oferty kogoś innego.

 

 

Jeśli jednak zależy Ci na bezpieczeństwie, profesjonalnym i indywidualnym doborze zabiegów – przyjdź na konsultację i porozmawiamy o tym – co dla Ciebie będzie najlepsze (dopiero później decydujesz!).

 

Umów się już dziś. To tylko rozmowa, a może okazać się, że zaoszczędzi Ci czasu i kosztów wydanych na nieefektywne zabiegi.

 

Im wcześniej zaczniesz, tym lepszy efekt uzyskamy.

Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku… Ty decydujesz, czy i w którą stronę pójdziesz.

Jeśli ją odrzucisz – Twój wybór. Ale przynajmniej będzie świadomy. Bez poczucia, że odrzuciłaś coś, czego tak naprawdę nie poznałaś, tylko dlatego, że nie zdecydowałaś się na rozmowę.

 

Czekam na Twój telefon +48 530 88 16 13

Dr nauk medycznych Monika Żuchowicz-Gil